Historia najważniejszego pytania (bardzo osobista)

Anna Gierlińska
Historia pewnego pytania

Miałam sześć lat, gdy zadałam sobie pytanie, które jest ze mną do dziś. W pewien słoneczny dzień moja mama zabrała mnie na zakupy. A były to czasy, gdy na zakupy nie chodziło się do gwarnych galerii handlowych, ale do małych sklepików z szaro-burymi szyldami usytuowanych przy głównej ulicy, między odrapanymi murami.
Gdy tak szłyśmy – jak to sześciolatka – zaczęłam być głodna i głośno dopominać się o swoje. Mama kupiła mi frytki (cóż za radość!). Dzięki tym frytkom nie weszłam z nią do sklepu z kapciami i dane mi było przeżyć niezwykłe olśnienie, które zadziwia mnie i prowadzi do dziś. Czytaj dalej Historia najważniejszego pytania (bardzo osobista)

Reklamy