Koniec patriarchatu i co dalej?

Frida Kahlo Diego on my Mind
Frida Kahlo, Diego on my Mind

Patriarchat słusznie nie jest obecnie ani lubianym, ani popularnym obrazem, więc wiele i wielu z radością obwieszcza jego, będący wciąż kwestią sporną, upadek. Zobaczmy jednak jak ten obraz wygląda. Gdy przyglądamy się mu bliżej możemy zobaczyć domy, w których mieszkają wyłącznie ojcowie i dzieci, rodzinne stoły, przy których zasiadają wyłącznie ojcowie i dzieci, przedsiębiorstwa, w których pracują wyłącznie ojcowie i dzieci, parlamenty, w których ławach zasiadają wyłącznie ojcowie i dzieci. Patriarchat nie jest bowiem po prostu porządkiem dominacji mężczyzn.

Czytaj dalej Koniec patriarchatu i co dalej?

Reklamy

Wejść w życie całą sobą

2012-09-28 14.24.18
Zobaczyć swój cień Fot. Anna Gierlińska

Cierpienie jest powszechne i dotyka każdego człowieka. To najpowszechniejsze ludzkie doświadczenie, któremu jednak niewielu potrafi sprostać. Ci, którzy mają dość odwagi i pokory potrafią przyjąć cierpienie takie, jakim jest: przyjąć przemijanie, choroby, starość i nieuchronną śmierć. Ale dla każdego jest to praca do wykonania, nie jest nam to dane naturalnie. Każdy musi sam się z tym zmierzyć, a to stanowi najważniejsze ludzkie wyzwanie. Czytaj dalej Wejść w życie całą sobą

Patrząc wewnętrznym okiem – zamiast wstępu

fot. Anna Gierlińska
Z nurtem… Fot. Anna Gierlińska

Wiele pierwotnych kultur i tradycji religijnych uczyło praktyki patrzenia wewnętrznym okiem. Samo takie wyzwanie nasuwa skojarzenia z czymś niezmierzonym i nieodgadnionym. Czym bowiem jest owo tajemnicze wewnętrzne oko? Co ono widzi? Na co patrzy i jak spostrzega rzeczywistość? Czytaj dalej Patrząc wewnętrznym okiem – zamiast wstępu

Płyń, płyń z nurtem płyń – życie to tylko sen

jajnik ciemności

Płyń, płyń z nurtem płyń - życie to tylko sen

Światło Pełni - Dorota Komasa

Jestem kobietą, która nieustannie odkrywa w sobie nowe potencjały. Pomagam innym odnajdywać je w sobie.

Inne myśli

Mirosław Piróg

Z NURTEM ŻYCIA

Płyń, płyń z nurtem płyń - życie to tylko sen