Archiwa kategorii: Z nurtem życia

O granicach – refleksje z Mazur*

Szerokie, niemal bezkresne przestrzenie łąk i pól. Obserwuję urzekającą panoramę wiejskiego krajobrazu. Przestrzeń styku dwóch światów: dzika natura lasów i błękitu nieba, z drugiej strony oswojona przyroda uprawnych pól, krów i ludzkich domostw. Czytaj dalej O granicach – refleksje z Mazur*

Reklamy

Spotkanie z Gają, czyli opowieść o trzech kobietach

Gdzieś na skraju świata, w bliżej nieokreślonej przestrzeni leżała niewielka Wioska. Nie wyróżniała się niczym szczególnym z tym może wyjątkiem, że czas płynął tam nieco inaczej. Wartko płynąca Rzeka i gęsty rozległy Las tworzyły niejako macierzyński uścisk, w którym Wioska trwała z dala od reszty świata, niedoświadczona jego zgiełkiem i jazgotem. Tu nie docierały żadne nowinki, wielka polityka i wojny też omijały Wioskę szerokim łukiem. Życie wyznaczał tu odwieczny rytm Natury. Czytaj dalej Spotkanie z Gają, czyli opowieść o trzech kobietach

Opowieść Starej Ropuchy czyli baśń o zimowym przesileniu

W samym środku prastarego lasu, który porastał rozległe wzniesienie, stało wiekowe drzewo. Moim domem było ciemne zagłębienie między korzeniami tego drzewa. Wilgotna jama kryła wszystkie tajemnice lasu, jego wstydliwe sekrety… Ale przede wszystkim była niezwykłym miejscem między jasnym, radosnym i pełnym życia światem na powierzchni a mrokiem budzącego trwogę świata podziemi. Stamtąd właśnie pochodzę, tam jest mój dom. Czytaj dalej Opowieść Starej Ropuchy czyli baśń o zimowym przesileniu